Wzór na druty - rozdzielające się warkocze + ryż perłowy

21:46

Witam, witam! :)

Dwa dni temu Joanna pytała mnie o możliwość udostępnienia wzorów na druty. Jeśli tylko wzór jest mojego autorstwa, nie widzę żadnego problemu, aby się nim podzielić, dlatego dziś chciałabym pokazać Wam wzór na druty, na podstawie którego powstała jedna z poduszek, będąca elementem niedawno prezentowanego przeze mnie kompletu.

poduszka na drutach, poszewka na drutach, poszewka na poduszkę, poszewka handmade, poszewka na jaśka, knit pillow, poszewka na guziki, poszewka z warkoczami, druty, na drutach, druty handmade, poszewka zrobiona na drutach, druty warkocze, druty wzory, na drutach do domu
Jedyną komplikacją pojawiającą się przy okazji udostępniania wzorów jest mój bardzo zły zwyczaj polegający na notowaniu wszystkiego na maleńkich karteczkach. Kiedy robię daną rzecz na drutach, dokładnie wiem, co znajduje się na każdej karteczce, ale już tydzień po skończeniu muszę pobawić się w detektywa i ustalić najbardziej prawdopodobną wersję ;) Na szczęście udało mi się ogarnąć jeden wzór i mogę zaprezentować go Wam w (mam nadzieję) bezbłędnej wersji. 

https://drive.google.com/file/d/0BzCazdGI2YAjYzIxSHFMYXBENmc/view?usp=sharing
W skrócie:
- powyższy schemat dotyczy poszewki o wymiarach 45x45 cm ;
- druty 7;
- włóczka Puchatek;
- około 3 motki włóczki.


A teraz szerzej: zawarty w tym dokumencie schemat jest obliczony na poszewkę na poduszkę o wymiarach 45x45 cm, a więc w tym przypadku na 68 oczek. Jeśli chcecie, by poszewka była mniejsza, możecie nie dodawać 3 oczek lewych na początku i na końcu wzoru (ale wtedy warkocze będą bliżej szwów, przez co będą mniej widoczne), albo odjąć oczka lewe bezpośrednio przy warkoczach (koniecznie po dwóch stronach, aby wzór nie stracił symetrii). Pamiętajcie, że w zależności od grubości dobranych przez Was drutów, poszewka będzie mniej zbita i szersza lub bardziej zbita i węższa. Moją poszewkę zrobiłam na drutach 7 z włóczki Puchatek (100% anilana). Bardzo lubię tę włóczkę, ponieważ jest miła w dotyku, nie gryzie i nie sprawia żadnych problemów w praniu. Według producenta do włóczki Puchatek najlepiej pasują druty 3 - 4,5, jednak każdy, kto wypróbował Puchatka na tak cienkich drutach wie, że robótka jest wtedy sztywna i bardzo gęsta. Ja z drutów 3 przeskoczyłam aż na 7, ponieważ dopiero taki efekt spełniał moje oczekiwania, ale możecie do woli eksperymentować z grubością drutów. Wszystko zależy od upodobań. Pamiętajcie jednak, by wraz ze zmniejszeniem grubości drutów dodać oczka do wzoru. Nie proponuję drutów grubszych niż 7, ponieważ wtedy dzianina wyjdzie "dziurawa", zwłaszcza w miejscach krzyżowań oczek i w ryżu. Jeśli wybierzecie inną włóczkę, koniecznie zróbcie próbkę wzoru przez rozpoczęciem pracy nad całą poszewką! Co prawda dzianina ma wspaniałą właściwość, ponieważ można ją naciągać, ale cechy tej nie należy nadużywać. Zbyt ciasna poszewka naciągnięta na wkład do poduszki sprawi, że straci on swój kształt, rogi będą nieładnie się układały, a wzór stanie się rzadszy, przez co może niedekoracyjnie prześwitywać kolor wkładu ze spodu. 

Jeśli dobrze pamiętam, na tę poszewkę przeznaczyłam niecałe 3 motki włóczki. Przy wzorach z warkoczami zawsze trzeba liczyć się z tym, że warkocze "zjadają" włóczkę, trzeba więc mieć troszkę włóczki w zapasie :)

Pozostaje jeszcze kwestia zapięcia. Joanna pytała, czy próbowałam wszywać zamki do włóczkowych poszewek. Przyznam szczerze, że nigdy jeszcze tego nie robiłam, ponieważ bardzo podobają mi się poszewki z guzikami. Odpowiednio dobrane guziki, moim zdaniem, dodają walorów estetycznych robótce. Ale widziałam wielokrotnie na blogach innych Dziewczyn i Pań interesujących się robótkami na drutach, poszewki z wszytymi zamkami, które prezentowały się świetnie. Wszycie zamka, jeśli odpowiednio się go dopasuje i przyfastryguje, nie powinno sprawiać problemów. Myślę jednak, że zamki lepiej sprawdziłyby się w "gęstszych" robótkach, to znaczy robionych na cieńszych drutach z cieńszej włóczki. W sztywniejszą robótkę na pewno łatwiej wszyć zameczek, ponieważ mniej się rozciąga. 
Rodzaj zapięcia chyba nie przekłada się na ilość pracy nad robótką, ponieważ zamek trzeba wszyć, ale znowu do zapięcia na guziki trzeba dorobić mankieciki, wyrobić dziurki w dzianinie oraz przyszyć same guziki. Wychodzi więc chyba po równo :) Jeśli chcecie, aby wasza poszewka była zapinana na guziki, zacznijcie i zakończcie robótkę pięcioma rzędami ściągacza (po jednej stronie trzeba zrobić dziurki) - to powinno dać Wam w sumie 208 rzędów wzoru i 10 rzędów ściągacza. 

poduszka na drutach, poszewka na drutach, poszewka na poduszkę, poszewka handmade, poszewka na jaśka, knit pillow, poszewka na guziki, poszewka z warkoczami, druty, na drutach, druty handmade, poszewka zrobiona na drutach, druty warkocze, druty wzory, na drutach do domu

Mam wrażenie, że strasznie się rozpisałam i do tego wszystko zamotałam. Przeczytam później tego posta jeszcze raz (kiedy mój mózg odpocznie) i sprawdzę, czy cokolwiek z niego zrozumiem :) 
Pamiętajcie, że jakiś czas temu udostępniałam także schemat wzoru z podwójnym warkoczem i kłosem, który można wykorzystać na przykład na poszewkę. 

Życzę owocnego, relaksującego dziergania i żadnych spadających oczek! W najbliższym czasie pojawi się tu jeszcze jeden wzór na poszewkę (muszę tylko pozbierać wszystkie karteczki, które go dotyczą) oraz obiecane filcowe kucyki. Niestety prace nad kucykami chwilowo ustały, ponieważ (jak zwykle) czekam na dostawę materiałów do szycia :) Pozdrawiam Was serdecznie!

Zobacz również

7 komentarzy

  1. Cześć! dziękuję bardzo za wzór, od razu się zabieram za dzierganie :) tylko jeszcze jedno pytanie, bo jak poszperałam trochę i znalazłam inne wzory na poszewki to dziewczyny czesto tak robią, a mianowicie dziergając używają podwójnie złożonej włóczki. Czy Ty też tak robiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co :) Trzymam kciuki, żeby dobrze i szybko Ci się robiło :) Jeśli chodzi o podwójnie złożoną włóczkę, to oczywiście zdarzało mi się tak robić, zwłaszcza przy robieniu swetrów, ale jeśli robiłam coś z Puchatka, wtedy zawsze robiłam pojedynczą, ponieważ jest to dość gruba włóczka. Przy Puchatku lepiej po prostu zmieniać grubość drutów. Robiąc podwójną nitką, trzeba troszkę bardziej uważać, aby za każdym razem złapać obydwie nitki, ale nie jest to jakiś szczególny problem. Moja mama robi właśnie z potrójnie złożonej nitki, a zdarzyło jej się robić z "popiątnej" ;) Wszystko zależy od rodzaju włóczki i od tego, jaki efekt chcesz osiągnąć. Jeśli włóczka jest cienka, wtedy z podwójnej robi się szybciej, ponieważ można użyć grubszych drutów. Zanim jednak zdecydujesz się na złożenie włóczki, koniecznie zrób sobie próbkę pojedynczej i podwójnej, porównaj i wybierz lepszą opcję.
      Jestem już w trakcie rysowania schematu jeszcze jednej poduszki, ale to będzie bardziej skomplikowana sprawa, ponieważ dwa złączone ze sobą wzory powtarzają się w różnych cyklach. Ale dam radę :)

      Usuń
    2. P.S. Zauważyłam, że w pliku ze schematem, który udostępniłam wczoraj przeskoczył jeden znaczek (w objaśnieniach). Poprawiłam to i można już pobierać nową, ulepszoną wersję wzoru :D

      Usuń
  2. Wczoraj zaczęłam dziergać i poradziłam sobie ze schematem :) Jestem dumna, a będę jeszcze bardziej jak skończę poszewke i będzie pasować na poduszke ;) Bedę jednak robić z guzikami, póżniej jak się wprawię pokombinuję z suwakiem. Tylko nie bardzo wiem jak zrobić dziurki na guziki, ale może coś w necie znajdę. Będę zaglądać po kolejny schemat. Acha, bym zapomniała. Chciałam się jeszcze zapytac o wzór różowego komina. Czy jest Twojego autorstwa czy też zapożyczony z gazet? Bo też jest świetny i myslę, że na poszewce też by dobrze wyglądał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że naprawdę jesteś zdeterminowana do robienia tych poszewek na drutach, super! :) Ja zawsze robię poszewki z guzikami, więc jestem za! Najprościej dziurki można zrobić, zamykając dwa lub trzy oczka (zależy na jakiej wielkości guzik) w jednym rzędzie i dokładając zamknięte oczka w następnym rzędzie - to taki może nie najbardziej profesjonalny sposób, ale bardzo skuteczny, zwłaszcza dla kogoś, kto nigdy nie robił dziurek. Plusem jest to, że takie dziurki się nie rozciągają bardzo. Trzeba tylko wyliczyć, które oczka zamknąć, aby wypadły symetrycznie - no ale to nie problem :)
      Nowy schemat powinien się pojawić jutro - ten z warkoczem i muszelkami. Wychodzi bardzo ładnie, a jest baaaardzo prosty :) Różowy komin niestety jest zrobiony nie moim wzorem, ale napiszę Ci jutro, skąd go wzięłam :)

      Usuń
  3. A co się dzieje w tym wzorze z rzędami parzystymi? Bo schemat dotyczy 1,3,5, itp...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak napisałam pod schematem - w rzędach parzystych oczka przerabiamy jak powstają :)

      Usuń

Polub moją stronę na FB