Trzy małe filcowe sowy

01:16

Witam na moim odświeżonym, ulepszonym blogu w wersji 2.0.! Troszkę się tu pozmieniało, kilka elementów przybyło, a co nieco się rozbudowało. Mam nadzieję, że teraz jest bardziej przejrzyście i oczywiście jeszcze milej dla oczu :)


Blog został odświeżony, a ja w końcu doczekałam się na mój piękny filc! Rozpakowując paczkę z nim, czułam się jak w czasie otwierania świątecznych prezentów :D Od razu wzięłam się za szycie sowy. Piszę "sowy", bo planowo miała powstać tylko jedna dla mojej siostry, ale jakoś tak wyszło, że są już trzy i sama jeszcze nie wiem, czy to koniec. Fioletowa jest już zarezerwowana, ale dwie pozostałe będą niedługo "do wzięcia" na Srebrnej Agrafce :) Na nowy dom czekają również ptaszki w stylu skandynawskim, nie zapomnijcie o nich :)

filcowe sowy, sowy z filcu, filcowa sowa, sowa z filcu, felt owl, felt handmade, breloczki z filcu, breloki z filcu

filcowe sowy, sowy z filcu, filcowa sowa, sowa z filcu, felt owl, felt handmade, breloczki z filcu, breloki z filcu

filcowe sowy, sowy z filcu, filcowa sowa, sowa z filcu, felt owl, felt handmade, breloczki z filcu, breloki z filcu

Sówki są nieduże, ponieważ breloczkami, ale wbrew pozorom ich uszycie wcale nie było łatwiejsze niż szycie większych form. Ale mam na takie maleństwa patent: sowy najlepiej szyje się w trakcie oglądania skoków narciarskich. Dobrze, że jeszcze trochę konkursów przed nami. A na Mistrzostwa Świata będę musiała chyba narysować sobie jakąś wyjątkową, okazjonalną formę. Trzeba nad tym pomyśleć, póki jest jeszcze czas :D Póki co mam "rodzinne" zamówienie na dwie girlandy z imionami i kucykami, więc to one są priorytetem. Ale tutaj w najbliższym czasie spodziewajcie się nowego stroju Barbie, ponieważ dzięki ładniejszej pogodzie w ostatnich dniach, wreszcie udało mi się zrobić sesję zdjęciową :)

Do zobaczenia!

Zobacz również

0 komentarzy

Polub moją stronę na FB